Pożegnanie z Pawłem. Rozpoczynam samotną wędrówkę Wielkopolską Drogą Świętego Jakuba od niemiłych spotkań i niespodziewanego przytulenia, gdy podejmuję decyzję, by mimo trudu iść dalej. Jesteście ciekawi?
Wielkopolski oddech na Camino: Chwilowa „dezercja” ze szlaku i „nawrócenie”
Historia, gościnność i odrobina pielgrzymiego improwizowania – dwa kolejne dni na Wielkopolskiej Drodze Świętego Jakuba pokazują, że trasa potrafi być równie wymagająca, co piękna.
Wielkopolski oddech na Camino: Początek drogi – od Gniezna po Jezioro Lednickie
Czy droga bez pieniędzy, za to z przeziębieniem ma sens? Kogo można spotkać na Wielkopolskiej Drodze Świętego Jakuba? I czy trzeba iść przez Hiszpanię, żeby przeżyć przygodę? Pierwsze dni mojej wyprawy w okresie, gdy ludzie wciąż czuli obawy covidowe.